Jak To Było U Mnie? Czyli Dlaczego Przedmioty Mnie Wkurzają.

Na moje zainteresowanie minimalizmem jako sposobem na życie złożyło się kilka rzeczy. W krótkim czasie przeczytałam kilka książek na ten temat i idea wydawała mi się bardzo ciekawa oraz warta uwagi. To trochę jak z miłością od pierwszego wejrzenia, czytasz coś i wiesz, że to bardzo dobrze do Ciebie pasuje. Niemniej jednak solidny strzał minimalizmem między oczy dostałam kilka miesięcy temu, kiedy to zmieniałam miejsce zamieszkania… Ilość rzeczy wylewająca się nagle z każdej szuflady, każdej szafki, półki, koszyka, pudełka mnie najnormalniej w świecie przytłoczył. Kiedy dokładnie przejrzałam centymetr po centymetrze swoją szafę to ogrom ubrań o których nie pamiętałam/nie wiedziałam, że takowe posiadam/ nie wiedziałam, że nawet takie kiedyś kupiłam, najpierw mnie zaskoczył, a potem bardzo zasmucił. Z zakamarków powychodziły książki, które kupiłam, a których nie czytałam, płyty, które przesłuchałam raz, znalezione w dziwnych miejscach lakiery do paznokci, kosmetyki, których w ogóle nie używałam, przyrządy do ćwiczeń, tona papierów, notesy, notesiki, pluszaki trzymane z sentymentu, tony biżuterii… Nagle ta cała masa rzeczy spadła na mnie swoim ogromnym ciężarem. Oczywiście to nie jest tak, że nigdy nie sprzątałam swojego pokoju :) ale co innego zrobić porządek w komodzie, a co innego spakować do pudeł cały swój dotychczasowy majątek. Majątek… już po pierwszych godzinach pakowania okazało się jak wiele totalnie zbędnych rzeczy posiadam. Ile to wszystko musiało kosztować pieniędzy, ile energii? Gigantyczna góra nieużwanych, nieprzydatnych, kupionych w pośpiechu, bo się przyda, bo tanie, bo będę używać, bo ktoś tam miał i mówił, że dobre. Myślę, że tamte chwile zmieniły we mnie coś bezpowrotnie, zmieniły na lepsze.
Określam się mianem początkującej minimalistki, bo tak właśnie jest. Nawet kilka miesięcy po tym zdarzeniu mają miejsce chwile, kiedy sięgam po coś bez zastanowienia i chcę to kupić. Ale minimalizm to nie tylko ograniczona konsumpcja, to temat rozległy i wielowymiarowy, aczkolwiek u mnie zaczęło się to w ten sposób – od uświadomienia sobie jak wiele zbędnych rzeczy otaczało mnie przez kilkadziesiąt lat, i o tym będę między innymi pisać. Tu, teraz i w przyszłości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>