minimalizm = oszczędzanie? eee, nie.

Znacie to matematyczne stwierdzenie, że każdy kwadrat jest prostokątem, ale już nie każdy prostokąt jest kwadratem? Podobnie jest z minimalizmem i oszczędzaniem. Kiedy już człowiek uświadomi sobie, że może jednak zakup kolejnego czarnego t-shirtu albo setnej odżywki do włosów nie jest mu potrzebny do życia to nagle w cudowny sposób więcej monet zostaje w kieszeni niż w kasie przy kasie. To całkiem miły plus ograniczenia konsumpcji i duży dodatek do świnki skarbonki przeznaczonej na ‚inwestowanie w wydarzenia, a nie przedmioty”. Niemniej jednak, efekt uboczny w postaci pieniędzy pozostających w zasięgu wzroku nie powinien być motorem napędowym naszego bardziej świadomego życia. Dlaczego? Bo coś co podszyte jest tylko chęcią zatrzymania przy sobie pieniędzy może bardzo łatwo przeobrazić się w skąpstwo, a to już z minimalizmem ma niewiele wspólnego.

Świadome życie nie polega na odmawianiu sobie przyjemności, chodzeniu w lnianych ubraniach i hodowaniu kozy w garażu. Polega na dokonywaniu wyborów nad którymi choć na chwilę się zastanowimy oraz na zastanowieniu się jakie konsekwencje da dzisiejszy wybór i czy tego właśnie chcemy. Ale powracając do tematu oszczędzania. Jeśli ktoś z Was jest już po lekturze „Sztuki prostoty”, może się puknąć w głowe myśląc, że minimalizm nie ma nic wspólnego z oszczędzaniem, bo najpierw trzeba kupić sobie trencz od B. i torebkę od Ch.- taki minimalizm na bogato. Uwaga, uwaga, nie trzeba. Oczywiście bezsprzeczny jest fakt, że stawiamy na jakość, nie na ilość, ale nich to będzie jakość na którą nas aktualnie stać. Ciężko mi będzie poprzeć to przykładem zrozumiałym dla męskiej części czytelników, ale babeczki wiedzą o co chodzi. Porządna torebka zamiast 4 dziurawych z ceraty, dobry podkład a nie przypadkowe mazidło z promocji, wygodne, ładne (czyste!) buty zamiast jednosezonowych plastikowych kapci. Paradoksalnie nawet wydając więcej na samym początku, w końcowych rozrachunku jesteśmy na plusie. I tego Wam życzę na przyszły rok, żeby zawsze na końcu być na plusie i w niego wierzyć, nawet jeśli przed nami długa droga i nie widać go jeszcze na horyzoncie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>