To kim jesteśmy obecnie jest sumą zbiorów wszystkich naszych doświadczeń, przygód, wyborów, rozmów, podróży, myśli, które przemknęły przez naszą głowę i tych, które przy sobie zatrzymaliśmy. Naszego „ja” nie buduje telefon, samochód czy komputer, a to co w nas wartościowe to nie droga torebka ani wypasione buty, ponieważ najlepsze rzeczy w życiu jakie nas spotkały to nie są rzeczy materialne.
Nie chcę pisać banałów o promieniach słońca czy bujaniu się na hamaku w wolny dzień, ale zastanów się przez moment jakie wspomnienia wywołują u ciebie gęsią skórkę. Szalona podróż w ciekawe miejce, koncert ukochanego zespołu czy kupno moherowego swetra albo piątej pary szpilek? Do czego wracasz we wspomnieniach, jakie oglądasz wieczorami zdjęcia, co wywołuje w tobie uśmiech? Która część pytania „być czy mieć” jest ci bliższa?
W swoim niedługim życiu doświadczyłam wspaniałych rzeczy i już nie mogę się doczekać, kiedy jako bezzmarszczkowa staruszka (odziedziczyłam świetne geny ;)) będę opowiadała o nich moim wnukom. O podróży przez pustynię, o spontanicznych spotkaniach ze znajomymi w różnych częściach Europy, o grze w kasynie w Las Vegas, o skakaniu ze spadochronem, o lataniu na paralotni, o ZOO w Opolu, koncercie Nine Inch Nails i Parova, melonowych lodach, o meczu Zeptera Śląsk Wrocław… O tych wszystkich fantastycznych rzeczach, które mnie spotkały i ludziach, którch poznałam. I będę ich przekonywała, że zamiast skarbonki na iPada lepiej mieć skarbonkę na podróż przez Bałkany.

najważniejsze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *