Must have to i tamto

Dość modne stało się tworzenie list „must have”. Oczywiście wiadomo, że absolutnie każda kobieta powinna mieć czerwoną szminkę, małą czarną, białą koszulę i żakiet. Podejrzewam, że brak którejkolwiek z tych rzeczy wstrzymuje owulacje i powoduje porost wąsa. Must have każdego mężczyzny to syn, dom i dorodny dąb za rzeczonym domem, nie jakaś tam licha brzózka. Mieszkasz w bloku? Oooo… :(

Wszystkie te „Top 5 książek, które MUSISZ przeczytać”, „Filmy, które MUSISZ zobaczyć”, „MUST HAVE tego sezonu – pastele i duperele” działają na mnie jak płachta na byka. Nie wiem dla kogo tworzone są takie rzeczy i przede wszystkim przez kogo. Jaka liczba osób jest już wystarczająco dużą grupą, żeby dyktować innym co mają nosić, czym pachnieć, co jeść i jaki uprawiać sport.
Czy po dniu w którym ubiorę sukienkę, którą absolutnie muszę mieć w tym sezonie, obejrzę nowy film Allena, który po prostu trzeba zobaczyć, a potem wstąpię na sushi z ziarnami czegoś tam czym zajada się owa większość, moje życie będzie w namacalny sposób bogatsze? Czasem mam wrażenie, że nic nie mogę tylko wszystko muszę, a tak naprawdę to muszę jedynie pamiętać o oddychaniu i opłaceniu w miarę regularnie rachunków. Cała reszta jest moim wolnym wyborem i tak oto do listy „50 miast, które (oczywiście) musisz zobaczyć” dodaję informację, że fajnie jest wpaść do Świdnicy na dobre lody albo do Brna, bo moim zdaniem jest równie urokliwe jak Praga i żadne siły mnie nie ściągną do Paryża, który oczywiścię „muszę” zobaczyć.
No dobrze, to się namarudziłam i ponarzekałam, ale odnoszę wrażenie, że szczególnie w sezonie letnim jest atak wszelakich „must”-rzeczy, wakacji, ubrań, klubów, książek na wakacje, kremów z filtrem i w całym tym szaleństwie warto sobie od czasu do czasu powiedzieć „nic nie muszę, wszystko mogę”.

This article has 1 comments

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>